13-01-2012

E-book w Polsce


My, póki co, wypadamy blado w porównaniu do wyników osiąganych na zachodnim rynku e-booków. PricewaterhouseCoopers oszacował polski rynek książek elektronicznych na ledwie 6 mln dolarów. Dynamiczny wzrost tego segmentu pozwala szacować ten sam rynek w 2012 na 21 a trzy lata później – już na.... 96 mln dolarów.

Ci sami zagraniczni analitycy szacują także, że wartość z samej sprzedaży e-publikacji w Polsce wynieść może w 2014 r. nawet 10 mln dolarów. Ponad dwukrotnie więcej niż w 2011.

Zaporowym problemem nad Wisłą wydają się być ceny i dostępność e-booków. Polak mając do dyspozycji książkę za 50 złotych w wersji papierowej i tą samą w wersji elektronicznej za ledwie kilka złotych mniej wciąż chętniej wybierze to, co namacalne. Ranking serwisu literalubicyfre.pl wskazuje, że średnia różnica cen między opcją tradycyjną a zdigitalizowaną wciąż nie wynosi więcej niż – średnia dla empik.com – 30%.

Co więcej, należy mieć na uwadze to, że nawet taki gigant jak współpracujący z Empikiem Virtualo dysponuje wciąż ograniczoną liczbą formatów książek (często wyłącznie niewygodny PDF) a jego pliki zabezpieczane są przez uznawany za uciążliwy Adobe DRM. W dodatku, jak podawała w II połowie grudnia 2011 r. gazeta.pl, w Polsce istnieje de facto tylko ok. 7 tys. zdigitalizowanych pozycji, do których nie wygasły prawa autorskie – przy ogólnej liczbie 18 tys. Wydawnictwo W.A.B. posiadające ok. 400 książek w cyfrowym formacie (ok. 10-15% wszystkich swoich tytułów) sprzedało w I połowie 2011 tylko ponad 2,5 tys. e-booków. Mniejsze wydawnictwo Czarna Owca chwaliło się, na podstawie danych od końca sierpnia do października zeszłego roku, rekordową sprzedażą. Mowa wciąż jednak o ponad... 500 sztukach.

Nowości technologiczne i rynkowe w Twojej skrzynce e-mail.
Nie częściej niż raz w miesiącu.

Adres email

Imię i nazwisko